ale nie wiem co, więc zostawię to bez nazwy. Zrobiłam to coś jak tylko Dreamer wpadł mi w ręce i uznałam wtedy, że to niewypał i nie będę pokazywała tego na blogu. Sęk w tym, że teraz robię takie niewypały, że te poprzednie przy nich wyglądają całkiem nieźle;) :) Poszła sobie moja wena na dobre i fajnie by było, gdyby odeszły też i chęci, bo szkoda tych materiałów, które teraz marnuję:(
To są okładki
A to pierwsze strony w środku
Tak mój Danielek, jak był proszony, uśmiechał się do zdjęcia :)
Chętnie śmieje się do dzisiaj nawet bez proszenia :)
21 komentarze:
No ale gdzie niby te niewypały? bo ja nie widzę ani jednego :) też się czaję na dreamera - niedawno przyszedł pocztą :)))
Niewypały leżą sobie :) Wielu nie wstawiam na bloga.
ale te wstawione są piękne!:)
Nimuszka!!! Jesteś dla siebie zbyt krytyczna. Z ręką na sercu baaaardzo mi się podoba ten albumik. Masz taki niesamowicie indywidualny styl, bardzo rozpoznawalny. Przykro mi, że nie wrzucasz prac na bloga bo ja na nie czekam!!! Potrafisz inspirować i nawet jeśli uważasz, że coś co stworzyłaś nie do końca spełnia Twoje oczekiwania to pomyśl sobie, że każdy prawdziwy artysta jest zwykle niezadowolony ze swojego dzieła. To chyba po to, żeby czuć potrzebę dążenia do doskonałości i chęci tworzenia czegoś nowego i nowego. Tak więc widzisz...Twoje uczucia są zupełnie normalne a Ty masz nie zastanawiać się za długo nad odbiorem tylko tworzyć i tworzyć i jeszcze raz tworzyć...dla NAS.
(ale się rozpisałam ;)
buzka
Justi, dziękuję :) Gdybym tylko brzydkie robiła, to pal to sześć, ale ja taki kicz tworzę, za głowę się łapię.
no niewypał taki, że głowa boli! :)
Kobieto! Cudownie jest! podoba się mi strasznie efekt przeciętego zdjęcia! Cudownie!
Kochana, Ty lepiej pokaz nam reszte tych "niewypalow", mam wrazenie ze tez sa niesamowite!
No cóż... u mnie do tej pory są raczej straszydła niż piękne rzeczy, ale nie przejmuję się =]
W Twoich pracach jednak widzę dużo inspiracji i to nie tylko dla siebie, ale i dla innych =]
Dla mnie Twoje niewypały wyglądają zajebiście, więc możesz sobie mówić co chcesz... Te okładeczki mają niesamowity klimat =]Uwielbiam styl Finn, a Twój ma podobny klimat... Mi się bardzo podoba =]
Nimuszko - przepraszam za to co napiszę - jesteś szalona, jeśli uważasz swoje prace za niewypał czy też kicz... feeee! to co tworzysz z papieru i na nim to czysta magia! nawet nie wiesz, jakby chciała móc tak potrafić... tekstura, kolory, dodatki nabierają fantazyjnych kształtów dzięki Twoim zdolnym rączkom. bardzo chętnie bym po podglądała te inne i wiem, że nie tylko mnie zapadałyby na dłużej w pamięci :D
dość nieobiektywnych sądów! więcej prac poproszę :)
3maj się cieplutko!
buźka
mnie też się podoba, to co pokazałaś:)
że ta okładka, to niewypał mówisz?? z której strony?
just scrumptious! (does that translate?!)
Hehe, to chyba raczej kokieteria z Twojej strony? Piękna praca, wspaniała okładka :)
o rany, gdybym takie "niewypały"tworzyła, to przeszczęśliwa bym była... super są te okładki!!! pokazuj resztę!!! nawet kicz może mieć w sobie to "coś" :)
też chcę robić takie niewypały:)
Cudowne!!!
Ale ja Cię rozumiem trochę, bo też mam tak, że często nie jestem zadowolona z tego co zrobiłam. Jednak ja staram się większość prac pokazać, choćby po to, by pokazać, że wena nie zawsze jest, że każdy ma prawo do słabszych dni i nie wstydzę się tego:)
Zgadzam się z Justi! Ta praca jest cudowna. Moje kolory... Papiery są przecudne! Ciekawe jak na żywo wygląda Dreamer :)
Nimuszko zapewne większość z nas ma takie prace, których z różnych powodów nie pokazuje. A albumik jest uroczo bałaganiarski, przypomina mi angielski ogród, niby na dziko a wszystko z zamysłem.
Też bym chciała, żeby mi takie piękne niewypały wychodziły... Niesamowity album!
Hmmmm - jeśli to są "niewypały" to ja nie wiem, co mam napisać:) Na Nowy Rok życzę Ci mniej samokrytycyzmu:) Cudowne prace - te połączenia kolorystyczne i szczegóły są urzekające!
dla mnie rewelacja. takie zupełnie inne coś =]
ja dopiero dołączyłam do blogowego grona. nieśmiało zapraszam do siebie..
http://home-znaczy-dom.blogspot.com/
pozdrawiam!
niewypał? no, nie powiedziałabym :)
Prześlij komentarz